Podobnie jak z tanimi światłami do jazdy dziennej montowanymi przez kierowców samochodów osobowych, wygląda sytuacja z oświetleniem rowerów. Pomimo tego, że polskie prawo narzuca na nas obowiązek jedynie posiadania sprawnego oświetlenia, to warto mieć na uwadze jego jakość, a nie jedynie spełnienie prawnego obowiązku, który w wielu przypadkach traktuje się jedynie jako zło konieczne. Jak zatem wygląda sytuacja z oświetleniem rowerowym kupowanym w hipermarkecie? Czy sprawi ono, że nasz rower będzie widoczny w nocy i podczas niesprzyjających warunków pogodowych?

Cena
Lampki rowerowe, które możemy kupić w niemal każdym hipermarkecie to z reguły produkty niskiej jakości – mają one kusić jedynie ceną i atrakcyjnym wyglądem. Wielu z nas pomija przy tym rzeczywistą ilość światła, którą dają tego typu lampki rowerowe. Kolejnym problemem tanich źródeł światła jest to, że bardzo szybko uszkodzeniu ulegają stosowane w nich diody (zwłaszcza zauważalne w przypadku diodowych świateł tylnych, w których przestają świecić poszczególne diody).
Czy warto?
Wbrew pozorom każdy musi odpowiedzieć sobie na to pytanie sam – tanie lampki rowerowe z hipermarketu sprawdzą się jedynie wtedy, kiedy okazyjnie korzystamy z roweru w godzinach wieczornych, bądź nocnych. Jeżeli zdarza nam się częściej podróżować w takich warunkach, znacznie lepszym rozwiązaniem wydaje się zainwestowanie w droższe oświetlenie, których producenci zapewniają odpowiednią ilość światła i tym samym widoczność na drodze.
